Kopalnia soli w Wieliczce

Kopalnia i zabytek? To raczej nie Idzie w parze. Kopalnia nie jest miejscem zabytkowym tylko miejscem gdzie wydobywany jest surowiec. Więcej »

Dzwon Zygmunta

Każdy kraj chlubi się wobec innych swoją własną, indywidualną kulturą oraz historią. Jednak zastanówmy się jak właściwie ta historia się prezentuje. Więcej »

 

Monthly Archives: Lipiec 2013

Kopalnia soli w Wieliczce

Kopalnia i zabytek? To raczej nie Idzie w parze. Kopalnia nie jest miejscem zabytkowym tylko miejscem gdzie wydobywany jest surowiec. Inaczej jest jednak w przypadku kopalni soli w Wieliczce gdyż to naprawdę wyjątkowa kopalnia, osławiona w Polsce i Europie. Po pierwsze trzeba zacząć od takiego faktu, że kopalnia soli w Wieliczce to jedyny obiekt górniczy na świecie, który działa nieprzerwanie i to słowo trzeba podkreślić, nieprzerwanie od czasów…średniowiecza. Nie, to nie jest żaden żart. Podziemne korytarze w tej kopalni mają już niemalże po 300 kilometrów łącznej długości. Sięgają one głębokości około 350 metrów czyli wcale nie tak głęboko. Jako, że ta kopalnia działa już od stuleci, to jasne jest, że bardzo łatwo dostrzec tam będziemy mogli jak z biegiem już nawet nie lat, a stuleci, zmieniał się przemysł górniczy w Polsce i na całym świecie. Nic więc dziwnego, że jaki drugi obiekt w Polsce, kopalnia soli w Wieliczce została wpisana na elitarną listę światowego dziedzictwa UNESCO. W wieku XV już zaczynano zwiedzać tą kopalnie turystycznie, a przecież jeszcze wtedy nie miała ona takiego charakteru jak dziś i nie była tak wielka i tak osławiona. Dziś jednak może ją obejrzeć każdy, kiedyś był to przywilej jedynie dworzan i królów. Obecnie kopalnia w Wieliczce ma czym zadowolić turystów. Nie są to bowiem suche, ciemne komnaty ze ścianami w soli. Są specjalnie przygotowane do zwiedzania komnaty. Takich komnat jest bardzo, bardzo wiele. Kopalnia w Wieliczce wzbogacona jest o masę innych atrakcji czekających a turystów i mających sprawić, że podróż przez wielką skałę nie będzie nudna, a będzie dobrze spożytkowanym czasem. Wiele osób zapewne ciekawi co to są za atrakcje. Ano już wyjaśniam. Na przykład przechadzka mostem nad przepaścią, oglądanie szalonego zjazdu górników czy przejażdżka w wagonikach służących do transportu surowca. Ludzie zobaczyli, że używanie Wieliczki do zysku turystyki okazało się bardzo dobrym pomysłem i dziś jest to dobrze wyglądający biznes. Kopalnia soli w Wieliczce przynosi zatem znacznie więcej korzyści niż przypuszczano. Na dzień dzisiejszy szacuje się, że liczba odwiedzających rocznie kopalnię soli w Wieliczce sięga około jednego miliona ludzi. No, to jakby nie patrzeć jest niebagatelna liczba, zwłaszcza, że mamy do czynienia z jakby nie było kopalnią. Do tego wszystkiego należy dorzucić jeszcze lecznicze właściwości tej kopalni. Jak to możliwe? Otóż okazało się w okresie międzywojennym, że kąpiele solankowe mają bardzo pozytywne właściwości zdrowotne. Po dziś dzień istnieje tam oddział, gdzie z takich kąpieli można skorzystać. Ciężko byłoby znaleźć drugi taki zabytek, który czyniłby aż tak wiele dobrego będąc zaledwie kopalnią soli. Okazuje się jednak, że takie rzeczy są u nas w Polsce na porządku dziennym i póki kopalnia soli w Wieliczce jest tak dochodowym przedsięwzięciem, nie trzeba nic zmieniać i pozwolić rozwijać się temu miejscu, gdyż naprawdę jest zjawiskowe. Gorąco zachęcamy do odwiedzenia kopalni soli w Wieliczce , to naprawdę wspaniałe miejsce.

Dzwon Zygmunta

Każdy kraj chlubi się wobec innych swoją własną, indywidualną kulturą oraz historią. Jednak zastanówmy się jak właściwie ta historia się prezentuje. Otóż w każdym przypadku, w każdym kraju elementem kulturowym, który przypomina oraz przedstawia całą historię zajmowanego miejsca są oczywiście obiekty zabytkowo-historyczne, zwane potocznie zabytkami. W każdym bez mała kraju muszą znajdować się jakiekolwiek zabytki, ponieważ każdy kraj jest nierozerwalnie połączony ze swoją historią. Nie inaczej jest w Polsce. Kraj nad Wisłą aż obfitował w najprzeróżniejsze wydarzenia historyczne, co potwierdzają liczne zabytki znajdujące się w Polsce. Może i nasz kraj nie posiada zabytków tak starożytnych co Grecja, czy Włochy, lecz ich atrakcyjność oraz współczesność przyciąga nie mniejsze tłumy turystów. Z kolei każdy kraj posiada swoje wyjątkowe miasta, przechowujące pamięć o minionych latach. Takim wyjątkowym miastem jest na pewno Kraków – położony w województwie małopolskim, nad Wisłą. W Krakowie mamy do czynienia z szeregiem zabytkowych obiektów najprzeróżniejszego gatunku. Kościoły, Zamki, Baszty – wszystko to ma swoją unikalną wartość historyczną. Nie mniej ważnym zabytkiem jest tak zwany Dzwon Zygmunta, który jest chyba najpopularniejszym i najszerzej znanym polskim dzwonem, który jest umiejscowiony na Wieży Zygmunta na północnej części katedry na Wawelu. Dzwon został zamówiony przez króla Polski Zygmunta Starego. Dzwon został wykonany przez znanego i lubianego dzwono-roba w krakowskiej dzwonorobni przez Hansa Behama, który pochodził z kraju Norymbergi, w 1520 roku. Na dzwonie możemy zauważyć dobrze widoczne postacie świętych oraz pięknie prezentujące się godło Polski i Litwy. Dzwon został umieszczony na wieży katedry wawelskiej dziewiątego lipca 1521 roku a dopiero trzynastego lipca 1521 roku krakowiacy pierwszy raz usłyszeli jego bicie. Bardzo stara legenda krakowska powiada, iż dzwon został utworzony z przetopionych armat, które Polacy zdobyli na wrogach w bitwie pod Obertynem. Ta część dzwonu która obija się o obudowę w historii polskiej pękała trzykrotnie. Dwa razy w dziewiętnastym wieku oraz raz w dwutysięcznym roku. Za każdym razem je rekonstruowano. Obecnie ta część waży ponad trzysta pięćdziesiąt kilogramów i jest cięższa od poprzedniej o około pięćdziesiąt. Dzwon Zygmuntowski stanowił największy polski dzwon do momenty gdy został utworzony w dwutysięcznym roku dzwon Maryi Bogurodzicy. Gdy ktoś bije w dzwon, oznacza to iż bije on na cześć jakiegoś święta albo uroczystości kościelnej bądź państwowej. Dzwon Zygmunta bił przykładowo pierwszego dnia września niemieckiej kampanii wrześniowej, co zapoczątkowało drugą wojnę światową. Innym przykładem był moment przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Jeszcze innymi były na przykład momenty, gdy zmarł papież Jan Paweł II. Z ostatnich wydarzeń – bił w dzień katastrofy samolotu pod Smoleńskiej oraz podczas pogrzebu ofiar. Legenda głosi, iż dotknięcie dzwonu przynosi szczęście, natomiast jego pęknięcie – złe czasy dla kraju.

Nie zabytki ale też ciekawe

Podróżowanie ma to do siebie że w jego trakcie człowiek nie tylko wypoczywa i relaksuje się ale też poznaje miejsca w których się zatrzymał z rożnych powodów. Oczywiście jedni z góry zakładają że będą poświęcać temu sporo czasu inni wszelkiego rodzaju zagłębianie się w historię miejsc traktują jako plany awaryjne a czasem jako niestety konieczną uciążliwość ( związaną z wyborami dokonywanymi przez pozostałych uczestników wyprawy) To co jest charakterystyczne że nawet niekiedy niepozorne miejscowości sprawiają spore niespodzianki, nie trzeba zatem mówić o tym że te miasta które ze względu na swoją historie podróżny traktuje jako ciekawy obiekt nie rozczarowują. Wcale też nie trzeba wyjeżdżać specjalnie daleko by podziwiać ciekawe zabytki oraz inne charakterystyczne punkty, chociażby na polskim wybrzeżu, które zawsze było strategicznym obszarem dla całego kraju a w związku z tym trudno sie dziwić że i powstające miasta na tym obszarze pełniły rożne funkcje których ślady można spotkać do dzisiaj podczas ich nawet pobieżnego zwiedzania. Wystarczy wskazać Kołobrzeg miasto które swoje początki ma w ubiegłym tysiącleciu, wzniesiony u ujścia rzeki Parsęty. Bogata historia miasta jest przede wszystkim burzliwa ze względu na to iż było jednym z ogniw szlaków handlowych a jednocześnie twierdzą broniącą dostępu do kraju od strony morza. Właściwie przeciętnemu turyście nie będzie potrzebny specjalny przewodnik po samym mieści według którego miałby się poruszać i po kolei poznawać opisane zabytki. Oczywiście sama lista zabytków oficjalnie uznanych i wpisanych na listę jest długa ale warto też poświęcić uwagę tym obiektom które oficjalnie zabytkami nie są ale nie można im odmówić atrakcyjnej turystycznie formy czy też znaczenia jako dawnych obiektów strategicznych. Wystarczy przechadzając się ulicami rzucić okiem na budynek Wieży Ciśnień która wybudowana została w 1865 roku i przez długi czas była głównym źródłem zaopatrzenia całego miasta w wodę pitną. Szczególny sentyment może sama wieża budzić w starszych mieszkańcach miasta którzy pamiętają jeszcze oblężenie Kołobrzegu z 1945 roku kiedy to wieża stała się głównym obiektem zaopatrującym miast w wodę. Sam budynek nie jest szczególnie piękny i zaraz sugeruje swoje przeznaczenie. Wzniesiony z czerwonej cegły, przysadzisty pękaty o bardzo grubych ścianach i charakterystycznym zbiorniku na szczycie. Kiedy się przyjrzeć dokładniej widać że kołobrzeska Wieża Ciśnień przypomina swoim kształtem zamkową basztę albo niezgrabnie wyrzeźbioną figurynkę szachową. Tak czy inaczej jest charakterystyczna i rzuca się w oczy każdemu kto w jej pobliżu się znajduje. Kiedy przywoła się w pamięci pocztówki szczególnie te starsze związanie z Kołobrzegiem to nie da się wykluczyć iż na sporej części z nich znajdowała się właśnie ta wieża. Także jest to obiekt który zapada w pamięć i chyba każde miasto w którym by się taka wież a znalazła starałoby się ją wyeksponować a przynajmniej dokładało starań aby nie uległa dewastacji.

Berło Stanisława Augusta Poniatowskiego

Zbyt mocno skupiamy się na zabytkach natury oraz zabytkach budowlanych. Za mało poświęcamy miejsca „artefaktom” i rzeczom drobnym, ale niezwykle dużo wartym. Przykładem może być berło Stanisława Augusta Poniatowskiego, czyli króla wybitnego. Prywatne berło tegoż króla przechowywane jest na Zamku Królewskim w Warszawie bo gdzież by indziej. Berło zostało wykonane w drugiej połowie XVIII wieku. Składa się z trzech ośmiobocznie szlifowanych lasek akwamarynu, spiętych złotymi oprawami w formie liści akantu. Zwieńczone jest złotym kielichem kwiatowym, a u dołu gałką z akwamarynu, oplecioną sześcioma złotymi kabłąkami. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że jest to budowla o ogromnej wartości. Jest to rzecz, którą odwiedzić można na własne oczy, przedstawmy więc może pokrótce historię tego artefaktu. Do 1798 roku berło było w własnością króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Po jego śmierci car Paweł I Romanow umieścił je w zbiorach Kremla w Moskwie. Po wojnie polsko-bolszewickiej na mocy traktatu ryskiego z 1921 roku berło powróciło do Polski i znalazło się w zbiorach Zamku Królewskiego w Warszawie. W 1939 roku w przededniu wybuchu II wojny światowej zostało zdeponowane w skarbcu Banku Gospodarstwa Krajowego w Warszawie. We wrześniu 1939 roku zostało z niego jednak zabrane i wywiezione do Francji. Początkowo przechowywane w ambasadzie polskiej w Paryżu, później trafiło do Biblioteki Polskiej. W 1940 roku berło królewskie zostało dołączone do kolekcji wawelskiej, która znajdowała się w Aubusson. Stamtąd na wiosnę 1940 roku wraz z innymi skarbami narodowymi zostało wywiezione najpierw do Wielkiej Brytanii, a później do Kanady i ukryte w magazynach rządu kanadyjskiego pod Ottawą. W 1944 roku znalazło się w depozycie filii Bank of Montreal w Ottawie gdzie znajdowało się do 1959 roku. Później powróciło do Polski i było przechowywane w Muzeum Narodowym w Warszawie. Po odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie stało się ponownie eksponatem tej instytucji. Berło Stanisława Augusta Poniatowskiego jest przechowywane w Kaplicy Małej Zamku Królewskiego w Warszawie w szklanej gablocie wraz z Klejnotem Rzeczypospolitej. Ta historia to właściwie oklepany przez wszystkich oprowadzających i przez wszystkie książki tekst, który aż trzeba powtórzyć i tutaj. W Polsce w zamkach znajdziemy wiele reliktów władzy królewskiej o ogromnej wartości. Wystarczy zasięgnąć do książek oraz do Internetu. Chociaż ta druga opcja nie zawsze mówi prawdę i do tego się trzeba przyzwyczaić niestety. Jeżeli jednak się dobrze poszuka to odnaleźć można wiele godnych i ciekawych informacji, również na temat Berła Stanisława Augusta. Podane tutaj informacje są jak najbardziej prawdziwe, ale pobieżne. Aby lepiej się z tym zaznajomić, trzeba poszukać na miejscu czyli po prostu zająć się dokładnym zwiedzeniem pożądanego obiektu.

Kołobrzeg co warto zwiedzać

W turystyce dobry plan jest tym co sprawia że wypad nawet w pozornie nudne miejsce zamienia się właśnie w fascynujące poznawanie historii miejsc i obiektów. Czasem a właściwie bardzo często człowiek jest zaskoczony na jak wiele kwestii nie zwracał wcześniej zupełnie uwagi. Mogą tak też powiedzieć ci którzy lubią wybierać się nad morze po to by wypocząć pochlipać się w falach i zaliczyć spacer promenadą w popularnym mieście. Jednym z tych które są najbardziej lubiane ze względu na swoja malowniczość jest bez wątpienia Kołobrzegu. To miasto o bardzo bogatej tradycji bo sięgającej powyżej 1000 lat i cieszący się od ponad 2 wieków opinią uzdrowiska. Z tego miasto było i jest tak znane że nie należy sie dziwić iż jedną z dzielnic poświęcono tylko i wyłącznie budynkom uzdrowiskowym i sanatoryjnym. Jednakże będąc w tak ciekawym mieście jak Kołobrzeg warto podjąć nieco więcej wysiłku i poznać jego historię. Można się do tego przygotować jeszcze przed wyjazdem co jest bardzo dobrą taktyką. Dzięki temu turysta dojeżdżając na miejsce będzie już miał przygotowany dokładnie plan działania. Oczywista można też improwizować i zwiedzać miasto na zasadzie przypadku, zajmie to jednak więcej czasu i może się wydać niektórym zwyczajnie nudne. Zatem lista obiektów które warto zobaczyć to dobra podstawa do tego by pobyt był satysfakcjonujący i udany dla wszystkich uczestników wycieczki czy wczasów. Na liście obiektów które warto bliżej poznać z pewnością powinna znaleźć sie sama latarnia morska. Właściwie trudno sobie wyobrazić ważne nadmorskie miasto w którym nie byłoby latarni morskiej i to najlepiej z ciekawą historią jej dotyczącą. Są to konstrukcje symbole wiązane z morzem tak jak z górami wiązane są bacówki a nawet bardziej. Przecież nawet osoba nie interesująca się marinistyczną wie jak ważna dla żeglarzy były te czasem słabe ale zawsze witające ich albo żegnające światełka. Zatem latarnia na liście musi być. Ta która znajduje się w Kołobrzegu też ma swoją dłuższa historię. Przede wszystkim robi wrażenie że ta wieża wysokości 26 metrów korzeniami sięga aż XVII co robi wrażenie na zwiedzających i przyglądających się latarni. ( łatwo przywołać obraz tysięcy statków które ta latarnia prowadziła w trakcie swojego funkcjonowanie- nieprzerwanego do dzisiejszego dnia- dla interesujących się kwestiami technicznymi z pewnością ciekawe będzie to że obecnie zasięg latarni to 29km 600 metrów robi ta informacja wrażenie) Kiedy planuje się zwiedzanie miasta i wyprawę do latarni warto kierować się na północny zachód w centrum gdzie można zaparkować ( jeżeli się nim porusza) samochód. Wieża ma długa historie i była wielokrotnie przebudowywana z rożnych przyczyn – ostatnio odbudowano w latach 40tych konstrukcję datowana na 1909 rok. W ciągu całego sezonu letniego latarnia jest udostępniana dla turystów którzy po wspięciu się po metalowych stopniach mogą spędzić na tarasie trochę czasu delektując się widokiem na morze i czekając na malowniczy zachód słońca. ( co zawsze robi wrażenie).

Białowieski Park Narodowy

Każdy Polak doskonale wie, że Polska hojnie została obdarzona przez naturę jest krajem pięknym. Dowodem na to jest właśnie nasz Białowieski Park Narodowy czyli miejsce wpisane na listę obiektów UNESCO. Białowieski Park Narodowy to największy, ale i najpiękniejszy Park Narodowy w Polsce. Powstał w 1932 roku i znajduje się w województwie podlaskim. Ta data mówić nam może o tym, że jest to pierwszy Park Narodowy w Polsce i jeden z pierwszych w Europie, a to naprawdę zaszczytne tytuły. Białowieski Park Narodowy jest miejscem naprawdę dużym jednak najlepiej wszystkim znany jest fragment Puszczy Białowieskiej gdzie spotkamy nasze ukochane Żubry. Trzeba wiedzieć wszystkim, że Puszcza Białowieska to ostatni i to słowo warto podkreślić, ostatni fragment lasu pierwotnego w całej Europie. Jest to miejsce rządzone przez naturę, nigdy ni tknięte przez rękę człowieka. Dobrze, że takie miejsca na świecie jeszcze istnieją i to u nas, w Polsce. Puszcza Białowieska jak i cały park narodowy są ściśle chronione, a za łamanie regulaminu przewidziane są potężne kary. Ze względu na prestiż i wyjątkowość tego miejsca, Białowieski Park Narodowy wpisany został na światową już listę dziedzictwa UNESCO czyli otrzymał najwyższe z możliwych wyróżnień co czyni to miejsce jeszcze bardziej wyjątkowym. Puszcza Białowieska jest miejscem, które obfituje w przeogromną wręcz liczbę zwierząt. Ze względu na naszą strefę klimatyczną tak bogata fauna może dziwić, jednakże taki jest faktyczny stan rzeczy. Mamy tutaj zwierzęta praktycznie z każdego rodzaju. Nie zależnie czy to ptak czy to ssak czy to gad – w Puszczy Białowieskiej spotkamy ponad 12 gatunków zwierząt. Szacuje się, że w Polsce liczba gatunków zwierząt do około 40 tysięcy. Widać więc jak znaczna część obejmuje jeden tylko obszar. Widać też jakie katastrofalne skutki wywołałaby działalność człowieka, gdyby postanowiła zacząć ingerować w ten idealny ekosystem. Szacuje się, że na teren Białowieskiego Parku Narodowego rocznie przyjeżdża około 200 tysięcy turystów. To liczba bardzo spora jak na ten mały skrawek prawdziwej i nie udawanej przyrody, która kwitnie z każdym dniem. Najczęściej odwiedzane segmenty Parku to Rezerwat Żubrów naturalnie oraz Muzeum Parku Narodowego. Oczywiście jest tutaj także dla odwiedzających masę innych atrakcji, bo przecież obiekt wpisany na światową listę UNESCO musi mieć wiele atrakcji i mieć co pokazać. Białowieski Park Narodowy na arenie światowej nie ma się absolutnie czego wstydzić. Każdy chyba zdaje sobie sprawę, że to nie osławiony Yellowstone, ale tak naprawdę to ustępuje mu tylko w obszarze i liczbie odwiedzających. USA to jednak nieporównywalne większy kraj i porównanie faktycznie może być tutaj nie na miejscu. Cieszmy się tym co mamy, bo mamy wiele. Mamy elitarny i wspaniały park narodowy, który każdy Polak powinien przynajmniej raz w życiu odwiedzić. To dobro narodowe tak samo każdy inny cenny zabytek w Polsce. Miejmy nadzieje, że jeszcze długo Białowieski Park Narodowy nie będzie podlegać wpływowi człowieka i nadal pozostanie taki piękny jaki jest dzisiaj.

Kołobrzeska latarnia morska

Miasto Kołobrzeg to miejscowość uzdrowiskowa położona na Pomorzu zachodnim . Obok wspaniałego położenia z rozległymi plażami , leczniczymi solankami wodnymi , dużym portem i całą masą atrakcji ( koncerty , festiwale , pokazy itp.) może poszczycić się wyjątkową historią i całą masą zabytków. Nawet ci którzy jeszcze nie byli w Kołobrzegu na pewno znają choć z opowiadań przynajmniej kilka zabytków jakie można tutaj zobaczyć. Większość turystów swoje pierwsze kroki w Kołobrzegu kieruje do centrum miasta ,do rynku – i słusznie . Tutaj bowiem znajduje się piękny zabytkowy ratusz i wspaniałe zabytkowe kamieniczki. Pierwszy gotycki ratusz został wybudowany w XIV i stał do czasu wojen napoleońskich. W roku 1807 Kołobrzeg oblegały wojska francuskie i polskie.W ostatnim dniu oblężenia ratusz został zbombardowany i zniszczony tak bardzo, że przetrwała tylko część piwnic i kilka kamiennych kolumn. Nowa siedziba władz miejskich powstała w latach 1829-32 wg projektu słynnego w Niemczech architekta Friedricha Schinkla. Budynek w stylu neogotyckim wygląda jak zamek z bajki: cały z czerwonej cegły z ostrołukowymi oknami i 6 wieżami zakończonymi blankami. Latem na dziedzińcu ratusza odbywają się imprezy kulturalne: koncerty, pokazy taneczne, teatralne i wiele innych. Warto poszukać głowy Adebara znajdującej się na jednej ze średniowiecznych kolumn. Adebar byłprzywódcą powstania przeciwko miejskim rajcom w XVI w, prowadził także bujne życie towarzyskie i uwiódł wiele kołobrzeskich mieszczek. Warto również pospacerować po zabytkowej alei plantów. Zabytkowa aleja obsadzona 100-letnimi platanami klonolistnymi. Jest to jedyny gatunek platana, który wytrzymuje polskie zimy. Zdolne są do tego tylko starsze drzewa, dlatego do nasadzeń importuje się roślinyok. 15-letnie z Europy Południowej. Z tego względu kołobrzeska aleja platanów jest niezwykle cenna i pozostaje pod ochroną, choć nie dorównuje wartością platanowi w londyńskiej dzielnicy Mayfair o średnicy pnia 6 stóp, który został wyceniony na ponad 750 000 funtów i jest najdroższym drzewem Wielkiej Brytanii. Kolejny zabytek , który warto zobaczyć będąc w Kołobrzegu to baszta prochowa , zwana również lontową. Baszta Lontowa zwana obecnie Basztą Prochową to jedyna pozostałość po średniowiecznych murach Kołobrzegu, które zostały rozebrane w XIX w. a na ich miejscu powstała ulica (obecna Dubois), której wygięta linia odzwierciedla dawny kształt murów. Baszta przetrwała do dziś w niezmienionej formie, o czym świadczą choćby piękne gotyckie cegły z których została zbudowana. Od strony parku można zobaczyć otwory strzelnicze – dowód militarnej przeszłości obiektu. Obecnie mieści się tu siedziba PTTK. Warto również zwiedzić zabytkowy gmach poczty. Zbudowany w 1884 r. w stylu neogotyckim. Na gzymsach budynku można dostrzec postacie malutkichkrasnali, które wg miejscowej legendy przynoszą szczęście. Poczta została wyremontowana izmodernizowana w roku 2006 – m.in. dobudowano podjazd dla wózków inwalidzkich.

Jasna Góra

Jasno górski klasztor w Częstochowie jest wyjątkowym miejscem dla każdego Polaka. Zarówno dla gorliwego katolicka i patrioty. Nie urodził się tu żaden błogosławiony czy święty, a i tak miejsce to ma bardzo święty charakter. Przyciąga swoją magią rzesze wiernych. Już bliska 600 lat temu założono na Jasnej Górze księge opisującą cuda spowodowane wpływem Matki Bożej. Należą do nich powrzechne znane i ważne dla całego narogu jak chodźby obrona częstochowy, ale również te mniejsze osobiste. Za okazaną łaskę wierni zostawiają na specjalnie do tego przygotowanej prawej ścianie klasztoru wota, okazując dzięki. Pierwsze z nich zostawił tam król Władysław Jagiełło. Są tam też kule chorego, który cudowanie ozdrowiał i zaczął samodzielnie chodzić, czy piękna monstrancja ojca Augustyna Kordeckiego. Wielkim zainteresowaniem wśród Polaków i nie tylko cieszy się coroczna Pielgrzymka do Częstochowy. Tłumy ludzi z całego kraju przemierzają setki kilometrów pieszo, aby wspólnie spotkać się 15 sierpnia przed obrazem Najświętszej Maryji Panny w dniu święta Jej Wniebowzięcia. Pierwsza z nich odbyła się w 1611 roku. Obrzędowi pielgrzymowania toważyszy niemal zawsze uczestnictwo w drodze kżyżowej. Którą jak nakazuje tradycja należy przejść na kolanach. Również niemal obowiązkowe jest przystąpienie do spowiedzi i komuni świętej. Obraz Matki Bożej jest odsłaniany 5 razuy dziennie. Towarzyszą im rozbrzmiane fanfary. O godzini 21 każdego dnia odprawiany jest Apel jasnogórski. Sanktuarium na przełomie wieków stało się istną ostoją dla Polski. Niewiarygodna obrona podczas Potopu szwedzkiego, gdzie szanse były nikłe doprowadziła do obrotu sytuacji, zapoczątkowała powstanie i sprawiła, że wojska Gustawa musiały uciekać. Za sprawą tak wielkiego cudu Jan Kazimierz oddał Polskę pod opiekę Maryji. Historia klasztoru sięga końca XIV wieku. Na jasną Górę przybywają paulini. Dostali wówczas od władz mały kościółek, który zyskał sporą popularność po tym jak do niego książe Władysław Opolczyk sprowadził cudowny obraz. Stał się on celem złodziej co zmusiło jego właścicieli do rozbudowy klasztoru w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Po dziś dzień zachowały się okazałe mury. Aby dostać się do kalsztoru trzeba pokanać długą i prostą aleję przez centrum Cześtochowy. Drogę tę pokonują tysiące pielgrzymów chcących obejżeć wspaniały obraz Matki Bożej. Wyedług legendy namalował go św. Łukasz na blacie stołu przy, którym jadała Święta Rodzina. Jak jest naprawdę nie wiadomo do końca. Nie udało się sutalić miejsca ani czasu w jakim został on stworzony. Obraz poprzez swoją dużą popularność przeszedł nie jednokrotnie ciężki chwile. Ślady dwóch rys na policzku Maryji są pozostałością po szabli, którą zrobili bandyci chcący ukraść obraz. Został on odrestaurowany jednak ślady pozostawiono celowo. Ołtarz w około obrazu jest również niezwykle piękny. Został on ufundowany przez Jerzego Ossolińskiego i stworzony w połowie XVII wieku. Jasna Góra to wyjątkowe i magiczne miejsce. Każdy Polak i Katolik powinien chociaż raz w życiu ją odwiedzić.

Pomorze zachodnie

Pomorze zachodnie to jeden z najpiękniejszych obszarów nadmorskich Polski . Specyficzny klimat i bogate w historię miejsca zachęcają do zwiedzania i wypoczynku. Wędrując szlakami Cystersów , Joannitów czy też Grafitów będziemy mogli wczuć się w historię tych miejsc i poznać jak żyli tu ludzie dawniej. W jednej z miejscowości , a dokładnie na wyspie Wolin co roku możemy być świadkami walk wikingów, zobaczyć jak żyli, na zawsze zapamiętać ich długie brody, imponujące miecze i charakterystyczne tarcze – to ekscytująca lekcja historii. Na swój festiwal z całej Europy ściągają tu Wikingowie, posługujący się wiernymi replikami oryginalnych łodzi, strojów i narzędzi swych groźnych poprzedników. W jeszcze odleglejsze zakątki dziejów prowadzi turystów wędrówka śladami prastarych grodzisk, kamiennych kręgów, kurhanów. W wielu miejscowościach Zachodniopomorskiego podziwiać można zachowane układy staromiejskie z gotyckimi kościołami farnymi, otoczone pierścieniem murów obronnych XIII-wieczne kościoły granitowe, zabudowania poklasztorne i XVII -XVIII-wieczne kościoły stawiane w konstrukcji ryglowej. Wszystkie te zabytki stanowią charakterystyczne cechy krajobrazu województwa i podkreślają odrębność regionu. Najcenniejsze pamiątki czasów, które odeszły to, między innymi, Zamek Książąt Pomorskich i Bazylika Katedralna p.w. Św. Jakuba, Kamienica Loitzów w Szczecinie, Zamek Książąt Pomorskich w Darłowie, Bazylika Mariacka w Kołobrzegu, Kościół p.w. NMP w Stargardzie Szczecińskim, Zamek Wedlów w Świdwinie, Kościół p.w. NMP w Sławnie, a także najciekawsze skupisko zabytków architektury w województwie jakim jest Stargard Szczeciński – piękne miasto o zachowanym średniowiecznym układzie urbanistycznym. Bardzo ciekawymi miejscowościami Pomorza zachodniego oprócz oczywiście tych największych jak Kołobrzeg czy Kamień Pomorski , są maleńkie miejscowości jak Trzęsacz z zabytkowymi ruinami kościoła z wspaniałą legendą. Jak również Trzebiatów , maleńkie miasteczko z zabytkowymi kamieniczkami .Możemy tam zwiedzić również zabytkowy skansen kolejek wąskotorowych , a co najciekawsze dla turystów , po wszystkich tych miejscowościach możemy przemieszczać się właśnie taką zabytkową ciuchcią – to prawdziwa frajda nie tylko dla tych najmłodszych. Obok wielu zabytków rozsianych po całych tym regionie mamy tutaj również wiele rezerwatów , pomników przyrody czy też puszczy . Koncert na wspaniałych siedemnastowiecznych organach, w murach gotyckiej katedry, to porywające przeżycie, znane słuchaczom organizowanego w Kamieniu Pomorskim Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej. Zasłużoną sławą cieszy się Międzynarodowy Festiwal Pieśni Chóralnej w Międzyzdrojach. Festiwale ludowe w Kołobrzegu i Pyrzycach prezentują folklor całego świata. Ponadto wspaniałe plaże , wyjątkowy mikroklimat , liczne imprezy zarówno rozrywkowe jak i historyczne pozwolą na spędzenie wspaniałego urlopu dla wszystkich . Zarówno dla tych którzy poszukują jedynie odpoczynku w otoczeniu przepięknej przyrody , jak i dla tych ,którzy podczas wypoczynku lubią pozwiedzać i dowiedzieć się wiele ciekawostek o historii tych miejsc.

Kopalnia soli w Wieliczce

Jest najstarszą kopalnią soli kamiennej na świecie. Znajduje się pod Krakowem w miejscowości Wieliczka. Znajdujące się w niej sole pochodzą z miocenu. Powstałe w wyniku ruchów tektonicznych. W 1976 uzyskała wpis do rejestru zabytków i dwa lata później na listę światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego UNESCO. Co roku odwiedza ją ponad milionowa rzesza turystów w większości spoza kraju. dzieli się na 9 poziomów rozciągniętych pomiędzy 64 a 327 metrem pod ziemią. Chodniki liczą sobie długość ponad 300 kilometrów. Panuje w niej mikrokilmat o dużej wilgotności i chlorku sodu odpowiedniej temperaturze, ciśnieniu i jonizacji. Wszystko to sprawia niezastąpione miejsce rehabilitacji dla osób ze schorzeniami dróg oddechowych. Dla zwiedzających w 1951 zostało otwarte Muzeum Żup Krakowskich. Jest tam także podziemna trasa, biegnąca przez około 3 kilometry. Możemy dzięki niej podziwiać wewnętrzne części, z których wydobywa się sól. Trasa wiedzie przez dwadzieścia komór. Są to: komora Mikołaja Kopernika. Założona w 1785 roku. Możemy podziwiać w niej rzeźbę wykonaną z soli przedstawiajacą Mikołaja Kopernika. Została stworzona w 500 rocznicę urodzin naukowca. Kolejna komora to kaplica pod patronatem świętego Antoniego. Najstarsza z kaplic kopalni. Zbudowana w stylu barokowym. Przyozdobiona solnymi rzeźbami, które uległy zniszczeniu przez panującą wilgość. Dalej komora Janowice z XVII wieku. Przedstawione jest w niej w postaci figur legenda o pochodzeniu złóż soli na terenie Wieliczki. Głosi ona, że Święta Kinga jeszcze przed przybyciem do Polski, gdy dowiedziała się, że w Polsce nie wydobywa się soli poprosiła swojego ojca o jedną z kopalń, a podczas pobytu w niej wrzuciła do szybu swój pierścień zaręczynowy. Podczas podróży pierścień miał w magiczny sposób przemieszczać się razem z nią do Polski. Po przyjeździe wskazała ona miejsce w którym należy zacząć kopać i już po chwili natrafiono na sól a w niej na pierścień. Kolejna z komór nosi nazwę spalonej. Najprawdopodobniej od pożaru który miał się tam wydarzyć poprzez zapalenie się, obecnego przy wykopach metanu. Dalej mamy komorę Sielec, w której możemy zobaczyć dawne przedmioty do transportu soli. Komora Pieskowa Skała jest połączeniem poziomu pierwszego z drugim. Podziwiać w niej możemy częściowo zachowane wykute w soli schody, krasnoludki z początku XX wieku rynny odpowiedzialne za odwadnianie kopalni. Jedną z bardziej ciekawych komór jest komora Weimera leżaca na głębokości 110 metrów. Poświęcona niemieckiemu poecie Goethe’mu, który był jednym z pierwszych gości kopalni i którego figurka stoi u wejścia komory. Odbywa się w niej piękny sektakl dźwięku i światła. Dzieki panującemu klimatowi jest często odwiedzana przez chorych na alergię czy astmę. W kopalnie znajduje się także komora Józefa Piłsudskiego. Utworzona w XIX wieku. Łączy ona ze sobą dwa wyrobiska. Jako, że dno zostało zalane solanką zwiedzanie odbywało się za pośrednictwem przygotowanej do tego tratwy. Poza atrakcjami muzealnymi możemy podziwiać również Groty Kryształowe, które są rezerwatem przyrody.

Katedra we Fromborku

Miasto Frombork jest usytuowane na wzgórzu, gdzie wznosi się katedra, otoczona murami obronnymi i basztami. Jest perełką gotyckiej architektury. Katedra była niegdyś siedzibą biskupa i kapituły. Patronem katedry jest święty Andrzej i Najświętsza Maria Panna, skąd wywodzi się nazwa Frombork, od niemieckiej nazwy Frauenburg. Mikołaj Kopernik został kanonikiem dzięki poparciu swego wuja, biskupa Watzenrode i spędził w tej katedrze trzydzieści lat. Zmarł też w katedrze w 1543 roku, a pochowany został bezimiennie pod posadzką świątyni. Dopiero po trzydziestu ośmiu latach upamiętniono go, ze względu na rozgłos jaki zyskał. W 2005 roku, podczas prac wykopaliskowych prowadzonych pod posadzką katedry odnaleziono czaszkę astronoma Kopernika, a teraz z kolei katedra dzięki Mikołajowi Kopernikowi zyskała nowych turystów. Katedra odbiega w miarę od norm gotyckich zachowań i proporcji architektonicznych, uznawanych powszechnie za klasyczne w zachodniej Europie. Wynikało to bowiem z warunków lokalnych i nowych prądów filozoficznych. Katedra jest niewątpliwie skarbnicą dzieł sztuki, miejscem doskonałej akustyki dla koncertów organowych, ale także jedną z większych nekropolii, skrywających szczątki warmińskich biskupów i kanoników. Przy pierwszym wrażeniu rzuca się w oczy najdłuższa przestrzeń nawy środkowej hali oraz połączenie kamienia sztucznego z gotlandzkim wapieniem. Katedra zadziwia swoimi obyczajami, nigdzie niespotykanymi, takimi jak zawieszonych pod sklepieniem gwiaździstym tiary papieskiej Piusa II oraz ośmiu kapeluszy kardynalskich będących własnością biskupów i kanoników warmińskich. W nawach bocznych obok filarów stoi 16 ołtarzy i stall szesnastu kanoników. W katedrze również znajdują się w posadzce liczne płyty nagrobne, przypominające o śmierci, barokowym Tajemnicza atmosfera katedry, zachęca do zostania w niej dłużej i odkrywania krok po kroku jej tajemnic. Zapewnia i przeżycia duchowe jak i wrażenia harmonii i piękna. Istnieją w bazylice cztery miejsca, przy których wspomina się postać astronoma, dzięki czemu jego duch jest wciąż żywy we Fromborku. Odbywa się tutaj latem Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej. Stare organy zostały wywiezione przez Szwedów, podczas wojny polsko – szwedzkiej. Nowe natomiast zyskały barokową dekorację malarską wykonaną przez Jerzego Pipera. Koncerty organowe cieszą się coraz to większym zainteresowaniem wśród wykonawców i słuchaczy z kraju i ze świata już od ponad 40 lat. Warownia we Fromborku była ostoją polskości na Warmii, w wystroju możemy się dopatrywać licznych polskich symboli takich jak orzeł czy różnych herbów ale także gotyckich detali, portal zdobiony figurami postaci biblijnych, bazyliszków czy lwów. Przez wieki nazywana była jedyną polską katedrą nad morzem uważana jest również za jedną z największych budowli sakralnych w Europie Środkowej. Szczególnie bogate, barokowe wnętrze kusi i zbawia turystów, a przy okazji dowiadują się o szczegółach życia jednego z najbardziej zasłużonych astronoma w dziejach ludzkości.

Katedra Niepokalanego Poczęcia NMP w Koszalinie

Tym razem przenieśmy się do nadmorskiej miejscowości – Koszalina aby tutaj odnaleźć kilka prawdziwych zabytków Polski. W oczy rzuca się przede wszystkim Katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Koszalinie. Jest to bardzo, bardzo stary kościół. Ten obiekt religijny został zbudowany aż w 1333roku. Budowla trwała 33 lata. To bardzo długo jak na dzisiejsze standardy, ale wtedy panowało w Polsce w pełni średniowiecze, a większość wie jak wtedy wyglądało budownictwo. Jest to niewątpliwie jeden z najcenniejszych zabytków tego nadmorskiego miasta. Oczywiście w kościele tym panuje wyznanie rzymskokatolickie. Wnętrze tej katedry jest bardzo bogate. Zawiera prawdziwy gotycki krucyfiks z XIV wieku oraz wiele innych obiektów gotyckich. W kościele znajdziemy wiele rzeźb z drewna i to jest dla tej świątyni bardzo charakterystyczne. Ważnym elementem są też żyrandole z XV wieku oraz ogromnej wartości neogotyckie organy. Dźwięk dobywający się z tych organ jest tak przenikliwy i mocy, że każda msza, każda uroczystość pozwala wejść w ten niesamowity klimat. Sam zegar na wierzy katedralnej liczy sobie ponad trzy stulecia. Jest to jeden z tych zabytków, który przetrwał niemalże nienaruszony aż do dzisiaj. Zabytki w Warszawie, owszem, są bardziej rozpoznawalne, ale są zazwyczaj replikami. Katedra Niepokalanego Poczęcia NMP jest budowlą, która przetrwała tak wiele epok i dziś dla samych mieszkańców Koszalina znaczy bardzo, bardzo wiele. Cały gmach wykonany jest z cegły. Jest to standard średniowieczny, większość starszych kościołów zbudowanych jest właśnie z takiego materiału. Trzeba jednak w tym wszystkim zaznaczyć, że nie od zawsze przychodzili do tego kościoła wyznawcy rzymskokatoliccy. Świątynią rzymskokatolicką katedra ta stała się dopiero od roku 1945 czyli od momentu zakończenia wojny. Wcześniej była to budowla ewangelicka. Jest to naprawdę wielka katedra, z zewnątrz robi majestatyczne wręcz wrażenie Sami mieszkańcy Koszalina wypowiadają się, że dla nich jest to bardzo ważna budowla i nikt nie wyobraża sobie aby mogła być ona np. zamknięta. Znaczy ona dla nich tyle co dla Warszawy Syrenka, albo – to może trafniejsze porównanie – tyle co dla Krakowa Kościół Mariacki. Jeżeli mamy w Polsce takie obiekty, tak stare i tak zabytkowe, to powinniśmy dołożyć wszelakich starań aby jak najdłużej służyły one Polsce i mieszkańcom Koszalina, którzy kościół ten traktują jako nieodłączny symbol swego miasta i koniecznie trzeba zauważyć, że turyści odwiedzający to miejsce wyznaczają sobie jako cel nie tylko wypoczynek na plaży, ale także właśnie odwiedzenie tej katedry, bo naprawdę warto. Jest to jeden z tych klimatycznych obiektów, do których wejście oznacza zagłębienie się gotycki styl i architekturę. Zatracić się tam można na niejedną mszę świętą, ale nie ma co przesadzać. Ta katedra to z pewnością jeden z bardziej znaczących polskich zabytków, bardzo ważny i bardzo urokliwy. Stary kościół, a potrafi przyciągnąć tak wiele wiernych. To nie to samo co Jasna Góra, ale z pewnością to jeden z ważniejszych kościołów na wybrzeżu.

Kościół św. Katarzyny oo. Augustianów w Krakowie

Kościół wzorowany był na kościele Mariackim. Jego smukła, strzelista sylwetka jest najlepszym przykładem architektury gotyckiej w Krakowie. Badania przeprowadzone przez archeologów wykazały, że kościół ten zbudowano na wzniesieniu – białej skale, podobnym do Skałki i Wawelu. Właśnie w tym miejscu zaczyna się Jura Krakowsko – Częstochowska. Było to jednak niewielkie wzniesienie i przez podnoszenie ulic zaginął. Obecna świątynia, czyli zabytek najwyższej klasy wzniesiona została w 1363 roku. Augustianów sprowadził w 1343 roku z Pragi król Kazimierz Wielki. Kościół jednak nie miał szczęścia, dwukrotnie zniszczyły go trzęsienia ziemi, Szwedzi zamienili go na szpital wojskowy. Jednak zdecydowano się na renowację kościoła. Piękną gotycką kuchtę zdobi kamienna okładzina z arkadami i bogaty portal wejściowy. W nawie południowej znajduje się renesansowe mauzoleum z XVI wieku kasztelana krakowskiego Spytka Jordana, a w prezbiterium wspaniały barokowy ołtarz z trzema kondygnacjami. Nie trzeba iść do muzeum miasta, żeby podziwiać sztukę, ponieważ w nawie północnej wisi cykl barokowych obrazów Zachariasza Dzwonowskiego. Pomimo że aktualne sklepienie nawy jest kopią sklepienia sprzed kataklizmu, to natomiast w nawach bocznych i kaplicach można podziwiać oryginalne gotyckie sklepienia. Monumentalne krużganki gotyckie, ozdobione gotyckimi i renesansowymi freskami, pochodzą z czasów króla Kazimierza Wielkiego, co potwierdzają litery w sklepieniu małej kwadratowej kaplicy świętego Tomasza. Składają one imię Kazymirus. Podziwiać tu można architektoniczne elementy systemu filarowo – szkarpowego. Natomiast większą uwagę należy zwrócić na ceglaną dzwonnicę z XV wieku z oryginalną, zachowaną, drewnianą nadbudową oraz XVII- wieczny budynek biblioteczny. Północna część muru, otaczającego ogród klasztorny, to pozostałości XIV wiecznych murów obronnych Kazimierza. Po drugiej stronie mieszkają siostry Augustianki i dla nich w XVIII wieku zbudowano łukowe przejście nad ulicą, które prowadzi do kaplicy Węgierskiej, która otwarta jest dla zwiedzających tylko w jeden dzień w roku – 27 kwietnia. Jako ciekawostkę należy wyjawić, że budowa kościoła nigdy nie została zakończona. Do kościoła przystają dwa z pięciu w Krakowie gotyckich pomieszczeń wspartych na jednym, środkowym filarze. Jest to kaplica św. Moniki i zakrystia.. Jednakże najcenniejszym freskiem jest gotycko-renesansowy, cudowny i otoczony wyjątkowym kultem wizerunek Matki Boskiej Pocieszenia. Znajduje się w wydzielonej z krużganków kaplicy. Jest to najprawdopodobniej najstarszy cudowny wizerunek maryjny w Polsce. Wierni darzą szczególnym kultem Matkę Bożą Pocieszenia, ale także odwołują się do św. Rity, postaci mało jeszcze znanej w Polsce, słynącej ze szczególnej opieki nad tymi, którzy stracili wszelką nadzieję, można by rzec patronki od spraw beznadziejnych. Na terenie kościoła znajdują się dwa cenne XIX -wieczne organy. Ze względu na doskonałą akustykę kościoła organizowane są urzekające koncerty muzyczne i chóralne. Turyści często zaglądają do kościoła na Kazimierzu, warty jest tej chwili poświęconej na zwiedzanie.

Bazylika mariacka

W Polsce istnieje specjalna ustawa dotycząca zabytków . Te obiekty lub rzeczy , otrzymują status zabytku po wpisie do rejestru zabytków przez wojewódzkiego konserwatora zabytków. Co roku ustawa dotycząca zabytków ulega różnym zmianom jednak na chwilę obecną istnieje taki podział zabytków w Polsce:-zabytek nieruchomy, – zabytek ruchomy, – zabytek archeologiczny. Zabytki nieruchome to w szczególności:-krajobrazy kulturowe-układy urbanistyczne-działa architektury i budownictwa,-działam budownictwa obronnego,-obiekty techniki, a zwłaszcza kopalnie, huty, elektrownie itp.-cmentarze,-parki, ogrody i innymi formy zaprojektowanej zieleni,-miejsca upamiętniające wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji.Ochronie mogą podlegać również nazwy geograficzne, historyczne lub tradycyjne nazwy obiektu budowlanego, placu, ulicy lub jednostki osadniczej . Zabytki ruchome to w szczególności:-dzieła sztuk plastycznych rzemiosła artystycznego i sztuki użytkowej,-kolekcje stanowiące zbiory przedmiotów zgromadzonych i uporządkowanych według koncepcji osób, które tworzyły te kolekcje,-numizmaty oraz pamiątki historyczne, a zwłaszcza militaria, sztandary, pieczęcie, odznaki, medale i ordery,-wytwory techniki, -materiały biblioteczne tj.: dokumenty zawierające utrwalony wyraz myśli ludzkiej, przeznaczone do rozpowszechniania, niezależnie od nośnika fizycznego i sposobu zapisu treści, a zwłaszcza: dokumenty graficzne [piśmiennicze, kartograficzne, ikonograficzne i muzyczne], dźwiękowe, wizualne, audiowizualne i elektroniczne)-instrumenty muzyczne,-wytwory sztuki ludowej i rękodzieła oraz inne obiekty etnograficzne,-przedmioty upamiętniające wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji. Zabytkiem archeologicznym jest każdy ślad działalności człowieka znajdujący się w ziemi lub pod wodą, którego zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Można wyróżnić dwa typy zabytków archeologicznych: ruchome i nieruchome. Zabytki ruchome to przedmioty związane z działalnością człowieka w przeszłości. Zabytki nieruchome – stanowiska archeologiczne, czyli zespoły obiektów o charakterze kultowym, grobowym, mieszkalnym lub gospodarczym, otaczający je układ warstw glebowych oraz znajdujące się w nich zabytki ruchome.Ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania, zabytki archeologiczne będące w szczególności :a) pozostałościami terenowymi pradziejowego i historycznego osadnictwa,b) cmentarzyskami,c) kurhanami,d) reliktami działalności gospodarczej, religijnej i artystycznej.W rejestrze zabytków znajdują się 7523 stanowiska archeologiczne (stan na dzień 30 czerwca 2009 r.). Decyzje w sprawie wpisu stanowisk archeologicznych do rejestru zabytków wydawane są w Polsce od 1933 roku; najstarszy wpis, z dnia 16.03.1933 r., dotyczy grodziska w Woli Piekarskiej, gm. Dobra, woj. wielkopolskie.

Po prostu – polskie zabytki

Zabytków w Polsce wyróżniamy bardzo wiele. Bardzo wiele jest też rodzajów zabytków. Wyróżniamy np. zabytki architektury z różnych epok, ale też przecież zabytki naturalne, niewzniesione przez ludzką rękę. Takim zabytkiem jest chociażby nasz Białowieski Park Narodowy. Są też przecież zabytki, które łączą jedno z drugim. Takim zabytkiem może być klasztor na Jasnej Górze. Na zabytkowym wzniesieniu krasowym znajduje się zabytkowy klasztor. Polska jest krajem, gdzie znajdziemy bardzo wiele zabytków praktycznie z każdej dziedziny. Tak samo swoista hybrydą są Łazienki Warszawskie, które gromadzą kompleks zabytków, położony w uroczym parku, gdzie natura jest naprawdę wspaniała. Wiele ludzi uparcie uważa, że Polska jest krajem ,który w kwestii zabytków nie ma nic do pokazania. Bardzo się oni mylą gdyż Polska jest jednym z najchętniej odwiedzanych krajów Europy Wschodniej. Wystarczy spojrzeć na takie miasta jak Warszawa czy Kraków, które nie mają się czego wstydzić na arenie międzynarodowej. Polska historia jest bowiem mimo iż dramatyczna to bardzo ciekawa i inne narody chętnie się z nią zapoznają. Podobno też na warszawskim rynku, spotkać można przedstawicieli takich nacji jak chińczycy czy Brazylijczycy, którzy zafascynowani historią naszego narodu, postanawiają go odwiedzić. Z reguły na tym nie tracą, ponieważ jak już pisałem wcześniej, Polska ma naprawdę dużo do zaoferowania. Niektórych nie warto przekonywać, muszą oni pewne rzeczy poznać na własnej skórze. Polska wydaje sporo na turystykę, sporo na reklamy hoteli i tym podobne. Trzeba jednak wyraźnie rozgraniczyć turystykę nadmorską czy górską, a turystykę zabytkową. Są to zasadnicze dwa, zupełnie odmienne typy turystyki, nastawione zresztą do innej grupy społecznej. Turyści przyjeżdżają do Polski w określonym celu, zawsze wiedzą czego chcą. Często lubią łączyć jednak zwiedzanie zabytków z aktywnym wypoczynkiem na plaży lub podczas górskich wojaży. Ciężko żeby osoba, która wybrała górską wspinaczkę lub pływanie w morzu znalazła na sowim urlopie czas by wybrać się na wycieczkę krajoznawczą. Cóż, każdy Polak o zapędach podróżniczych powinien odwiedzić niektóre zabytki, a właściwie to zorganizować we własnym zakresie Tournee po Polsce. Poznanie swojej własnej historii, poznanie historii Polski jest podstawą do obiektywnego patrzenia na otaczający nas świat. Ktoś pomyśli, że to jest szaleństwo. Nic bardziej mylnego. Polską rządzą bardzo niewłaściwie i jakże krzywdząc stereotypy. Trzeba im jawnie zapobiegać, dlatego też warto przekonać się na własnej skórze jaka jest Polska. Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że rolę przypominania nam o naszej chwalebnej historii i tych wszystkich wydarzeniach, które miały miejsce w przeszłości są właśnie te wszystkie umiejscowione w każdym punkcie naszego państwa obiekty historyczno-zabytkowe, czyli popularnie tak zwane po prostu „zabytki”. Warto się tym zainteresować gdyż jest to naprawdę ciekawy i dobry motyw. Wakacje związane ze zwiedzaniem zabytków za pozór mogą wydawać się nudne jednakże to tylko pozory. Trzeba się po prostu przekonać do pewnych spraw.

Atrakcje nadmorskiego miasta

Wakacje nad morzem to przede wszystkim opalanie się spacerowanie deptakami oraz kąpiele w morzu. Tak przynajmniej wyobraża sobie ten czas przeciętny turysta który pieczołowicie planuje swój urlop w wybranym nadmorskim mieście. Cały czas całkiem duży procent osób wybiera Bałtyk jako docelowe miejsce urlopu nad morzem uznając że może nie jest tak atrakcyjny jak laguny egzotycznych wysp ale przynajmniej swojski. Nie da się takiemu rozumowaniu odmówić logiki i niewątpliwie sentymentu. Ciekawe że osoby które lubią spędzać czas nad morzem często zaskakująco mało wiedzą o miejscach w które się wybrali nawet jeżeli są to tak malownicze i ciekawe miasta jak Kołobrzeg. Dla przeciętnej osoby która jedzie nad morze to miasto kojarzy się przede wszystkim z samą turystyka, właśnie wypoczynkiem na plaży i innymi typowo wczasowymi, rozrywkami, uzależnionymi rzecz jasna od pogody która powinna według każdego kto wyjeżdża akurat w danym terminie dopisywać szczególnie. Zdarzyć się może że jednak zamiast samego słońca i ciepła będą też dni gorsze takie jak deszczowe pochmurne i zimne. Wówczas warto mieć plan awaryjny który pozwoli cieszyć się pobytem nad morzem w nieco inny sposób ale też wzbogacający wspomnienia. Jednym ze sposobów przezwyciężania pogody oczywiście jeżeli ktoś to lubi jest poznawanie miejsca w którym się przebywa dzięki dokładnemu zwiedzaniu. Takie miasto jak Kołobrzegu oferuje wiele ciekawych miejsc w których można się dowiedzieć czegoś o mieście które głównie postrzegało się dotychczas jako noclegownie turystyczną. Punktem od którego można zacząć zwiedzanie każdego miasta bez względu na to czy jest to miejscowość nadmorska czy inna jest ratusz. To budynek który zwykle jest bardzo imponujący i wyróżnia się na tle innych budynków go otaczających, nie inaczej jest w przypadku Kołobrzegu. Jeżeli chodzi o ratusz Kołobrzegu to wrażenie robi już sam fakt że został wybudowany już w XIV wieku czyli w czasach które były okresem dopiero kształtowania sie silnej i stabilnej państwowości. Pierwotnie była to budowla ozdobiona 5 małymi wieżyczkami i i jedną zdecydowanie większą strzelistą wieżą główna. Niestety na początku XIX wieku podczas oblężenia miasta ten ratusz został praktycznie całkowicie zniszczony , ostały się jedynie same gotyckie piwnice i część ściany narożnej z kamiennymi filarami. Zgodnie z informacjami na jednym z nich wykuta jest głowa buntownika ściętego w XVI wieku ( niejakiego Adebara) W pierwszej połowie XIX wieku jeszcze ratusz został odbudowany według projektu architekta Schinkela. Do dzisiaj siedziba ratusz a jest wykorzystywana przez władze miasta oraz urząd stanu cywilnego. Dalej zwiedzając miasto podziwiać można resztki fortyfikacji miejskich oraz baszty. To niejako daje obraz tego jakie funkcje spełniało miasto iż było nie tylko ośrodkiem handlowym ale też w niespokojnych czasach prawdziwą twierdzą trudną do zdobycia. Taki stan rzeczy przyczynił sie też do tego że miasto wielokrotnie było mocno nadwyrężane. Czyli można powiedzieć że to iz miasto jest niejako głównie odbudowane jak i jego zabytki to jest chlubna wizytówka z której mieszkańcy mogą być prawdziwie dumni.

Katedra Św. Piotra i Pawła w Poznaniu

Poznańska Katedra pod wezwaniem św. Piotra i Pawła to z pewnością jeden z najważniejszych zabytków Poznańskich. Jest to główny obiekt sakralny w Poznaniu i został wybudowany w miejscu najstarszej polskiej świątyni. W 968 roku rozpoczęto w tym miejscu budowę najstarszej bazyliki, najstarszego kościoła w historii Polski. Niestety ten kościół spłonął w XII wieku. Od tego czasu w tym miejscu stawało kilka katedr, jednak odpowiednio zostały one niszczone bądź przerabiane. Obecnej katedrze „oberwało się” podczas wojny. Dewastacje niemieckie z lat okupacji i walki o Poznań w 1945 r. spowodowały duże zniszczenia w katedrze. Po wojnie przywrócono gotycki wygląd fasady, a do wnętrza sprowadzono zabytki z innych świątyń Śląska i Wielkopolski. Jest to bowiem katedra w stylu gotyckim. Jest to niewątpliwie jeden z cenniejszych obiektów w Polsce tej architektury. Historia tej katedry jest bardzo zawiła, przeżyła ona naprawdę bardzo wiele. legła ona zniszczeniu podczas najazdu księcia czeskiego Brzetysława (1038), zdewastowano wówczas także grobowce Mieszka I i Bolesława I Chrobrego. Druga katedra została wzniesiona przez Kazimierza I Odnowiciela, a w XIII w. zastąpiono ją przez nową, już gotycką, ufundowaną przez biskupa Boguchwała, a ukończoną za Kazimierza III Wielkiego. Trzecia katedra poznańska to trójnawowa bazylika z ambitem (oświetlonym poprzez trzy charakterystyczne wieżyczki-latarnie) wokół prezbiterium. Fasadę ujęto w dwie wysokie wieże. Do naw bocznych i ambitu w ciągu wieków dostawiono liczne kaplice grobowe biskupów (Benedykta Izbieńskiego z pomnikiem dłuta Jana Michałowicza z Urzędowa, 1560 rok) i wielkopolskich rodów magnackich (Górków, 1578). Zawalenie się jednej z wież zniszczyło grobowiec Chrobrego, ufundowany przez Kazimierza III Wielkiego. W początkach XIX w. katedra została gruntownie odrestaurowana, sprowadzono ze skasowanego konwentu cysterskiego w Paradyżu obrazy Krzysztofa Boguszewskiego. To bardzo zagmatwana historia jednakże ma ona swoje uzasadnienie. Każdy zabytek ma swoją własną historię i jest unikalny. Mimo, że kościołów zabytkowych w Polsce jest cała masa, multum, to każdy ma swoją własną unikalną historię, która opowiadana jest turystom. Wiadomo, historia jest albo ciekawsza albo mniej ciekawa. To jest jednak potężny kościół, bazylika, która przetrwała wieki. Organizowane są do tego kościoła wycieczki szkolne i to już świadczy o ważności i atrakcyjności tego obiektu. Obecny wygląd katedry pochodzi z okresu odbudowy z lat 1948-1956 prowadzonej pod kierownictwem Franciszka Morawskiego. Przywrócono w niej, na podstawie odkrytych przez pożar w 1945 pozostałości, gotycki wygląd korpusu z przełomu XIV i XV wieku. Hełmy wież są natomiast wzorowane na klasycystycznych, pochodzących z lat 1725-1729. Świątynia zorientowana jest wzdłuż osi wschód-zachód, z prezbiterium po stronie wschodniej. Gorąco zachęcamy do odwiedzenia Bazyliki archikatedralnej św. Piotra i Pawła w Poznaniu. To dla niektórych daleko, dlatego zahaczyć można tam przy okazji przejeżdżania przez Poznań dla przykładu.

Klasztor na Jasnej Górze

Jasna Góra podobnie zresztą jak Wawel nie jest nazwą kościoła czy zamku, a jedynie nazwą wzgórza na której budowla jest stawiana. To tak tytułem wstępu dla jasności jednakże my będziemy posługiwać się nazwą Jasna Góra bowiem pod taką nawą klasztor jest rozpowszechnione. Jasna Góra jest miejscem świętym, na którym stoi klasztor paulinów. Klasztor ten, a właściwie zespół klasztorny jest ogromną budowlą, która dzieli się na kilka części. Już od wielu lat jest to czołowe miejsce kultu maryjnego na całym świecie. W jaki sposób się odbywa? Właśnie teraz, w sierpniu szczególnie często odbywają się pielgrzymki na Jasną Górę z wielu miejsc w Polsce, nawet z nad morza. To już jednak dla tych najwytrwalszych. Co ciekawe właśnie na Jasną Górę, do Częstochowy przybywają pielgrzymi nawet z całego świata. Jest to największe centrum pielgrzymkowe w Polsce, ale i niesłychanie ważny i cenny polski zabytek. Klasztor na Jasnej Górze, z charakterystyczną, ogromną wieżą jest niemalże dobrem narodowym i skrytym celem religijnym wielu wiernych. Jest to też prawdopodobne jeden z najpiękniejszych jeżeli nie najpiękniejszy od wewnątrz kościół w Polsce. Dla wiernych jest to zapewne miejsce najbliższego możliwego spotkania z Bogiem. Jak sami mówią, bliżej od Jasnej Góry może być tylko niebo. Po raz pierwszy miejsce to stało się ważne, wyjątkowe, w 1656 roku kiedy to Jan II Kazimierz Waza złożył tam śluby lwowskie. Od tego się wszystko zaczęło. Te sam człowiek przybył na Jasną Górę później by modlić się do Matki Bożej o Polskę. Na podstawie tych wydarzeń powstawały potem nie tylko pieśni. Nazwa klasztoru wywodzi się od skały na jakiej wybudowany został klasztor czyli na krasie. Kras jak wiadomo jest biały stąd Jasna Góra. Idealne również wpasuje się to w kanony religijne gdyż Jasna Góra oznaczać może równie dobrze oświecenie ze strony Matki Boskiej. Same początki klasztory sięgają około 1380 roku kiedy to paulini zostali sprowadzeni tutaj z Węgier. Klasztor zyskał znaczny rozgłos. Niestety okazało się, że nie tylko wśród pielgrzymów i wiernych, ale także grabieżców i hieny kościelne. Nie warto tego jednak wspominać bo to są przykre wspomnienia i haniebne Dzisiaj głównym artefaktem, głównym obiektem w klasztorze na Jasnej Górze jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej czyli prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny i szczególnie czczony w Polsce obraz, który wart jest dla Polaków szczególnie ważny To naprawdę niesamowite, jak działa na ludzi to niezwykłe miejsce. Ludzie udają się tam w przeróżnych celach, chcąc swoją modlitwą wyprosić różne rzeczy. Często zdrowie dla siebie lub kogoś bliskiego. Z pewnością trudno by było o drugie takie miejsce w Polsce ale i na świecie. Ale Polska ma w sobie naprawdę wiele unikalnych i niespotykanych nigdzie rzeczy. A przecież uważani jesteśmy za bardzo pobożny naród i słusznie zresztą. Nikt nie potrafi być człowiekiem tak jak Polacy. Nikt nie potrafi tak współczuć i pomagać jak właśnie my. Jest to po prostu nasza natura jako narodu skrzywdzonego wybitnie przez wojny.

Miasto Kołobrzeg

Kiedy spogląda się na infrastrukturę miejsko turystyczną wybrzeża Morza Bałtyckiego to trudno nie zwrócić uwagi na jedno z najbardziej malowniczych miast wybrzeża. Mowa oczywiście o Kołobrzegu mieście które ma ponad tysiącletnią tradycję i kiedy tylko się wjedzie do tej miejscowości zaraz człowiek może podziać imponujące pozostałości minionych wieków. Samo miasto położone jet przy ujściu rzeki Parsęty. Jak większość miast polskich Kołobrzeg ma długą i przede wszystkim obfitą historię, niestety większość z nich wiąże się ze zdarzeniami które miały raczej negatywny wpływ na samo miasto ( wojny i związane z nimi zniszczenia) Mimo wszystko jednak w Kołobrzegu kiedy człowiek przechadza się ulicami może podziwiać pozostałości które w obecnych czasach stały się przede wszystkim atrakcjami turystycznymi. Jasnym jest że w związku z tym że minione zdarzenia często związane były z uszkodzeniem albo zniszczeniem to duży procent obiektów w większej części jest wyłącznie rekonstrukcją a nie oryginałem jednak to wcale nie zmienia faktu że podziwianie ich sprawia czystą przyjemność. Przecież turysta czy miłośnik danego typu obiektów może zawsze wyobrazić sobie że jest to oryginał nie naruszony zębem czasu a ni innymi wydarzeniami w minionych epokach.. zanim jednak ktoś zacznie się zastanawiać czy dany zabytek jest rekonstruowany czy oryginalny powinien się przygotować do zwiedzania miasta i wyszukiwania tych obiektów które szczególnie zasługują na zainteresowanie. W ramach przygotowywania sie do poznawania miasta i jego historii można się posłużyć informacjami które znajdzie się w internecie. Sieć obfituje w strony które dosyć szeroko opisują sam Kołobrzeg i obiekty które są warte zwiedzania i poznania. Właściwe każdy miłośnik turystyki związanej z poznawaniem miasta i jego historii znajdzie coś interesującego dla siebie. Ci którzy zdecydowanie wolą zając się tym co związane jest z aspektami militarnymi czy tez wojskowymi zdecydują się zapewne na zdobycie informacji o takich miejscach jak Baszta Prochowa czy też Muzeum Oręża Polskiego. Większość zwiedzających miast trafi też zapewnie do zabytkowej bazyliki czy też ratusza, czyli budowli które są niezwykle atrakcyjne ze względów czysto architektonicznych nie wspominając o ich znaczeniu dla samego miasta i roli jaką pełnily. W tych miejscach dzięki przewodnikom oraz materiałom poświęconym ich historii każdy zainteresowany zbierze dużo informacji którymi będzie mógł się podzielić ze znajomymi czy też rodziną. Dla tych przyjeżdżających którzy trafiają do Kołobrzegu z tego powodu iż przeczytali o tym iż jest to miasto o długiej tradycji uzdrowiskowej z pewnością atrakcją będzie poruszanie się w Północnej dzielnicy samego miasta. Jasnym jest że Kołobrzeg jako miasto nadmorskie ma też specyficzny mikroklimat, który przyczynił się do tego że zasłynęła miejscowość jako uzdrowisko. Klasyczni turyści cieszyć się samym urokiem plaży rozciągającej się na przestrzeni ponad 6 kilometrów. To tam po całym dniu zwiedzania i poznawania miasta turyści będą mogli spokojnie wypocząć ciesząc się widokiem morza uspokajająco szumiącego.

Kultura Polski

W każdym kraju zabytki, czyli te wszystkie obiekty historyczno-zabytkowe pełnią bardzo ważną rolę. Mianowicie przypominają one mieszkańcom danego kraju o ich historii, o dokonaniach ich przodków. Gdy przechodzimy w ich pobliżu przystajemy na chwilę, ponieważ zmuszają nas one do refleksji na temat minionych czasów. Tak właśnie jest w Polsce. Jak w każdym kraju na całym świecie, Polska, czyli nasza ukochana nadwiślańska ojczyzna posiada parę miast, które oferują turystom wybitną ofertę zabytkową. Są to niewątpliwie te większe miasta, takie jak Kraków, Warszawa, Poznań czy też Wrocław. Ale przecież nie możemy skupiać swojego zainteresowania zabytkami jedynie na tych kulturalnych dominatorach. Mniejsze miasta również oferują turystom bardzo wiele. Istnieje takich miast bardzo dużo. Są to nieduże miasta, które posiadają jednak bardzo pokaźny ładunek kulturowy. Przyjrzyjmy się takiemu Słupskowi. Jest to nieduże miasto w województwie pomorskim. Do naszego Morza Bałtyckiego ma niespełna osiemnaście kilometrów odległości. Słupsk znajduje się na liście miast wchodzących w skład prestiżowej trasy turystycznej jaką jest Europejski Szlak Gotyku Ceglanego. Łączy się to z tym, iż przewaga zabytków i obiektów historyczno-zabytkowych Słupska jest wybudowana i wykończona właśnie w stylu gotyckim, bądź też neogotyckim. Miasto Słupsk oferuje w swojej ofercie turystycznej bardzo piękne budowle sakralne. Jedną z najważniejszych sakralnych budowli zabytkowych jest Kościół świętego Mikołaja w Słupsku. Kościół świętego Mikołaja w Słupsku jest to kościół, którego data wybudowania nie jest znana. Ze względu na wezwanie pod jakim się znajduje, krążą domysły iż powstał on bardzo wcześnie. Został wybudowany na lewym brzegu rzeki Słupi. Budowa kościoła w Słupsku powiązana jest z trochę z klasztorem premonstratensów. Kościół świętego Mikołaja był drugim z kolei kościołem, który powstał w mieście Słupsku. Pierwszym był kościół świętego Piotra, który był pierwszym kościołem z parafia, który został wybudowany dla gminy kaszubskiej. Parafia św. Mikołaja w pierwszych latach istnienia, znalazła się pod zwierzchnictwem gnieźnieńskim. Świętopełk w tysiąc dwieście sześćdziesiątym piątym roku podarował prawa miejskie osadzie, która znajdowała się na terenie dzisiejszego słupska oraz składała się z osiedleńców z Niemiec, którzy zajmowali lewą część doliny Słupi. Nikt nie wie kiedy, ale jest powszechnie wiadomym gdzie powstał drewniany a następnie murowany kościół świętego Mikołaja, jako drugi kościół w mieście, zaraz następując po kościele świętego Piotra. Murowana część kościoła została być wzniesiona w tysiąc trzysta jedenastym roku. Ostatnią część kościoła zbudowano w czternastym wieku albo też na początku piętnastego wieku. Kościół świętego Mikołaja w dzisiejszych czasach prezentuje się bardzo pięknie i bardzo malowniczo. Nie pełni już on funkcji sakralnej. Dzisiaj, gdy książki są dla każdego społeczeństwa bardzo ważnym elementem edukacji, Kościół świętego Mikołaja pełni w Słupsku rolę Miejskiej Biblioteki Publicznej, imienia Marii Dąbrowskiej w Słupsku.

Birkenau

Być może dla większości z nas ciężko jest mówić o tym obiekcie jako o zabytku, gdyż właśnie tam została wykonana największa eksterminacja ludności w całych jej dziejach. Nie mniej jednak Auschwitz-Birkenau to obiekt wpisany na listę dziedzictwa UNESCO w Polsce. Auschwitz-Birkenau to zespół niemieckich obozów koncentracyjnych, gdzie podczas wojny zostali masowo mordowani ludzie. Większość woli te miejsca nazywać obozami zagłady. Po dziś dzień żyje wiele osób, pamiętających terror obozów koncentracyjnych, bo to rzecz niesłychanie tragiczna i przykra. Nazwa Auschwitz-Birkenau to odpowiedniki polskich nazw Oświęcim-Brzezinka. Są to oczywiście nazwy miejscowości. Prawda jest jednak taka, że to nie były jedyne obozy na tym terenie. Było ich tam znacznie więcej, jednak najwięcej poległych, najwięcej zamordowanych spośród wszystkich miejsc na ziemi, liczy sobie właśnie Auschwitz-Birkenau. Obozy powstały w roku 1940 i początkowo miały służyć tylko do przetrzymywania więźniów politycznych. Niestety rozszerzyły zakres działania nie tylko dla więźniów politycznych, ale i nie tylko polaków. Przede wszystkim śmierć poniosło tam ponad milion ludzi nacji żydowskiej, bo to ich Adolf Hitler nienawidził najbardziej spośród wszystkich. Okazuje się jednak, że jest to jedyny obóz koncentracyjny z pośród wielu, który został wpisany na listę UNESCO. Obozów pod główną nazwą Auschwitz było 3. Dlatego można tutaj mówić o zespole obozów koncentracyjnych. Na dzień dzisiejszy, w ramach wycieczek szkolnych dla gimnazjalistów, organizowane są obowiązkowo wyjazdy do Auschwitz. Tam młodzież nabiera innego spojrzenia na świat i uświadamia sobie jak naprawdę było kiedyś. Młodzi mają okazję zobaczyć ten bezmiar nienawiści i okrucieństwa Niemców. Ludzie przetrzymywani w obozach koncentracyjnych żyli w najgorszych możliwych warunkach. Żyli i spali jeden na drugim. Eksperymentowano na nich i poddawano bestialskim mordom. Dla osób które przeżyły ten holokaust, jest to koszmar do końca ich życia. Niektórzy ludzie nie potrafili sobie poradzić od wyjścia z Auschwitz aż do śmierci z tym koszmarem, który przeżyli pod hitlerowskim barbarzyństwem. Obozy działały właściwie do roku 1944. Potem Niemcy zaczęli znacząco przegrywać wojnę i na wskutek zbliżającego się frontu postanowili zlikwidować obozy. Rozpoczęto ewakuacje więźniów oraz niszczenie śladów zbrodni. Nie ukryło się jednak to co zgotowali światu Niemcy w obozach koncentracyjnych. Co prawda ostatnia zbiórka była jeszcze w styczniu 1945 roku, ale wtedy dla Niemiec wszystko było już jasne i wojna przegrana. Auschwitz-Birkenau nie bez powodu wpisany został na listę UNESCO. To miejsce gdzie młoda osoba, ale i nie tylko może nabrać szacunku do historii, przeszłości i walki za ojczyznę. To miejsce kształci i wychowuje. Trudno bowiem dziś o drugie takie miejsce, które wywoływałoby tak duże poczucie patriotyzmu i oddania jak właśnie Auschwitz. Zazwyczaj w tym miejscu pada wiele łez, bo jest to miejsce pełne rozpaczy i smutku – największy na świecie cmentarz.

Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku

Zabytkowy Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku jest głównym muzeum zabytków miasta Gdańska. Jest to jakby swoisty pojemnik, sam będący wielkim i ważnym zabytkiem Gdańska. Jest to budowla zrealizowana w stylu gotycko-renesansowym, jest ona częścią najbardziej reprezentacyjnej części miasta, uważaną za jedną z najpiękniejszych części miasta w Polsce. Ratusze w miastach zaczęły się w XII wieku jako siedziby władzy miejskiej. Na tereny północnej Europy ratusze pojawiły się około 100 lat później. Wcześniej władze miejskie zbierały się w różnych miejscach najczęściej prywatnych domach kupców lub halach sukienniczych. Za pierwszy ratusz w Gdańsku zazwyczaj uznaje się przebudowany kantor wzniesiony na podstawie przywileju króla Władysława Łokietka w 1298 roku. To bardzo stara budowla, nie przetrwała ona jednak próby czasu. Został on wyparty przez nowy ratusz, który jednak nie jest jeszcze tym ratuszem, który oglądamy dzisiaj. Skupmy się teraz jednakże na obiekcie, który znamy z dzisiaj. Najstarsze fragmenty ratusza pochodząc z lat 1327-36, budynek ten był jednak niewielki przez co już po kilkunastu latach budynek został przebudowany. Ratusz to mus być miejsce z duża przestrzenią i możliwościami gdyż w innym razie nie będzie spełniał dobrze swojej funkcji. W XIV wieku przebudowano Główne Miasto. Wiązało się to także ze znaczącymi zmianami w ratuszu. Pierwsza poważna rozbudowa budynku ratusza rozpoczęła się w 1378 roku, kiedy miastu zostało nadane pełne prawo chełmińskie. Dopiero wtedy wszystko ruszyło jak z kopyta o ile w dobie średniowiecza można używać takiego określenia/ Przebudowa trwała 4 lata, aż do roku 1382. Wybudowano wtedy zupełnie nowe pomieszczenia oraz sale sądownicze. Cały budynek zyskał na wielkości i objętości, zaś urzędnicy mogli w końcu zasiąść we własnych gabinetach, dotychczas bowiem nie mieli takich możliwości. Okazało się jednak, że pewne elementy dla dobra samego budynku muszą zostać zlikwidowane no I tak się stało. Zniszczeniu uległo kilka ścian oraz stropów. Z tej przebudowy do dnia dzisiejszego zachował się obrys frontu budynku od strony ulicy Długiej. Szczególnie mieszkańcy Gdańska będą wiedzieć o co tutaj chodzi. latach 1454-1457, w związku z przybyciem do Gdańska króla Kazimierza Jagiellończyka ratusz został rozbudowany. To już nudne prawda? Widzimy więc, że nie wszystkie zabytki, które są wspaniałe i ważne dla państwa, posiadają równie wspaniałe historie. Ratusz te nie był świadkiem niczego znaczącego w historii a wszystko opiera się o jego odnowę i renowacje. Ratusz doczekał się również swoje wieży, ale nacieszył się nią tylko do roku 1556 ponieważ potem spłonął i…. został odnowiony oraz przebudowany. Dosyć już o tym, jeżeli ktoś odwiedza Gdańsk, to niech nie zapomina o Ratusz Głównego Miasta. Odwiedzając to miejsce będzie można poznać pełną i bardziej profesjonalną historię całego tego budynku i miejsca. Obecnie w ratuszu prezentowane są wystawy z dziejów Gdańska. Budowla pełni również funkcje recepcyjne. W okresie sezonu turystycznego, przypadającego na wiosenno-letnie miesiące roku, można wejść na galerię widokową wieży co jak się okazuje dla samych turystów jest nie lada gratką. Naprawdę warto odwiedzić to miejsce.